Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Wszelkie dyskusje dot. inwestycji i spraw wspólnotowych
maff1
Posty: 805
Rejestracja: środa, 12 sierpnia 2009, 18:01
klatka: III
piętro: IV
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: maff1 » czwartek, 25 lutego 2010, 00:14

mamy zbyt mało danych. Bo przedstawienie stanu faktycznego było dla mnie niejasne.
Ja zrozumiałem ze ktoś (jakaś ekipa remontowa) wywalił do kanalizacji gruz, gips, szmaty... które zatkały pion kanalizacyjny na poziomie zalanych mieszkań - które potem jednak poszły w dół.
Czyli jest prawdopodobne ze przeciek był z kanalizacji.
Ale - nie ma takiej pewności, bo przeciek samoistnie zlikwidował sie.
czy deszczówka też spływa do kanalizacji? - tego ja nie wiem.
ale wiem ze piony kanalizacji są częścią wspólną. I w tym wypadku być może wspólnota ponosi jakąś odpowiedzialność.
ale jak napisałem na wstępie - wbrew pozorom właściciele nie przedstawili nam całości przypadku.
Natomiast ja mam ubezpieczony lokal - by w takich syt. uzyskać odszkodowanie.
Sprawa regresu - jest wtedy sprawą wtórną.
Stop przemocy wobec kobiet
http://www.cpk.org.pl/index.php?Itemid=1
"pozdrowienia" dla niedojrzałego pajaca z P.

ulkan
Posty: 93
Rejestracja: sobota, 5 września 2009, 09:56
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: ulkan » czwartek, 25 lutego 2010, 17:31

Mam jedną wątpliwość wyniesioną z zebrania i bardzo proszę żeby mnie ktoś mądrzejszy oświecil.
Zainteresowala mnie bardzo sytuacja Pani prezes naszego zarządu, jak rozumiem firma Status jest firmą wynajętą przez naszą wspólnotę do administrowania naszą nieruchomością i jest z tego rozliczana przez zarząd Wspólnoty i tu jest dla mnie podstawowy problem ze zrozumieniem zaistnialej sytuacji.
O ile się dobrze zrozumialam to Pani prezes jest także pracownikiem firmy administrującej i to w dodatku nie szeregowym, bo zajmuje stanowisko dyrektorskie, więc wyglada na to że Pani prezes rozlicza Panią dyrektor z powierzonych przez Wspólnotę obowiązków, czyli mówiąc dosadniej Pani Brodzik rozlicza Panią Brodzik.
Ja tego zupelnie nie rozumiem, od wczoraj jestem w stanie permanentnego zdziwienia - czy nie zauważacie ogromnego konfliktu interesów ?! Szczególnie dziwnie to wyglądalo jak jeden z wspólmieszkańców zwrócil się do Pani Prezes Dyrektor
czy jest możliwe aby Status obniżyl swoje wynagrodzenie za administrowanie.
Ciekawe jaka by byla odpowiedz, bo przecież Pani Dyrektor Prezes / kolejność tytulów nie przypadkowa/ nie może dzialać na szkodę swojej firmy czyli Statusa.
I co Wy na to, bo ja przyznam się szczerze, że pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją.

maff1
Posty: 805
Rejestracja: środa, 12 sierpnia 2009, 18:01
klatka: III
piętro: IV
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: maff1 » czwartek, 25 lutego 2010, 20:39

tylko jedną wątpliwość?
Ja o tym już kiedyś rozmawiałem z p. Brodzik i wskazywałem na dwuznacność tej sytuacji.
Ale wydaje mi sie ze przy sprawnie działającym zarządzie skutki tego konfliktu interesów można zneutralizować.
Stop przemocy wobec kobiet
http://www.cpk.org.pl/index.php?Itemid=1
"pozdrowienia" dla niedojrzałego pajaca z P.

eligiusz
Posty: 98
Rejestracja: poniedziałek, 11 stycznia 2010, 22:00
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: eligiusz » czwartek, 25 lutego 2010, 22:35

Oczywiście, że taka sytuacja jest źródłem potencjalnego konfliktu interesów. Należy mieć jednak na uwadze, że za funkcjonowanie budynku odpowiada tak naprawdę firma administrująca budynkiem, w której dyrektorem jest p. Brodzik. Myślę, że jest do przyjęcia taki układ, w którym w zarządzie jest dyrektor (czy jeden z dyrektorów) firmy administrującej, albowiem to właśnie do takiego członka zarządu można mieć uzasadnione zarzuty co do pracy tej firmy (przecież pracownicy tej firmy podlegają służbowo p. Brodzik). Natomiast pozostali członkowie zarządu (społecznie działający mieszkańcy) powinni kontrolować p. Brodzik i firmę status i współdecydować o sprawach wykraczających poza zwykły zarząd.
Poza tym jeżeli teraz p. Brodzik akceptuje faktury bieżące (woda ogrzewanie) to bierze za to odpowiedzialność. Jeżeli p. Brodzik nie byłoby w zarządzie to takie faktury podpisywałby ktoś ze społecznie działających mieszkańców będących w zarządzie, albo co jest bardziej prawdopodobne zarząd udzieliłby pełnomocnictwa p. Bordzik jako dyrektorowi w Statusie do akceptowanie tych faktur.
na marginesie chciałbym zauważyć, że chyba nie do końca jest prawdą, że p. Brodzik działa w zarządzie społecznie, jak to cały czas podkreśla. Może nie otrzymuje wynagrodzenia z tytułu bycia członkiem zarządu, ale przecież otrzymuje wynagrodzenia jako pracownik Statusu, któremu płacimy za administrowanie te 18 tys miesięcznie. Jeżeli się mylę proszę mnie sprostować.

Kristoforos
Posty: 199
Rejestracja: poniedziałek, 26 października 2009, 20:53
klatka: III
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: Kristoforos » czwartek, 25 lutego 2010, 22:54

Wyjaśnijcie mi jakie są dalsze kroki uchwalania uchwał. Rozumiem, że Ci co byli, oddali głos, ale że jest to zdecydowanie za mało, trzeba do reszty uderzyć inną drogą. Listownie? Czy Zarząd chodzi po mieszkaniach?
Poza tym są jeszcze dodatkowe wnioski, nad którymi ci, którzy byli na zebraniu, nie głosowali (bo jeszcze nie było co głosować). Rozumiem, że teraz Zarząd sformułuje treści ew. uchwał na podstawie złożonych wniosków i ... i co? Kiedy te uchwały będą głosowane? Razem z rundą po nieobecnych? Ale wtedy co z obecnymi?

Niech ktoś zorientowany mnie oświeci, bo zastanawiam się jak długo taka procedura w ogóle może potrwać.

maff1
Posty: 805
Rejestracja: środa, 12 sierpnia 2009, 18:01
klatka: III
piętro: IV
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: maff1 » czwartek, 25 lutego 2010, 23:11

głosy zbiera sie tzw. obiegiem, aż do skutku - czyli uzyskania ponad 50% głosów za lub przeciw.
czyli p. Bożek wydzwania do nieobecnych, umawia sie, i chodzi od drzwi do drzwi. Tak to w praktyce wygląda. Dodam ze wcześniej typuje sie osoby z największym udziałem i od nich w pierwszej kolejności zbiera zie podpisy pod glosowaniem.
Ja wolałbym by p, Bożek zajmował sie bieżącą pracą, a nie bieganiem po lokalach i zbieraniem podpisów.
Sądzę ze uchwały dot. zmiany osoby w zarządzie, takze będą w ten sposób głosowane.
Stop przemocy wobec kobiet
http://www.cpk.org.pl/index.php?Itemid=1
"pozdrowienia" dla niedojrzałego pajaca z P.

zibi
Posty: 18
Rejestracja: czwartek, 10 września 2009, 08:17
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: zibi » piątek, 26 lutego 2010, 10:00

Kilka uwag do prawidłowości udzielanych wyjaśnień na zebtraniu.
1. Padła słuszna uwaga dotycząca braku w sprawozdaniu finansowym za 2009 odsetek od należności.
Zarząd wspólnoty udzielił informacji, że te odsetki są nie ujęte, gdyż ich wysokość jest dopiero znana w chwili zapłaty....
Ja tutaj czegoś nie rozumień. Sprawozdanie było za 2009r. a tym samym jeżeli można było ustalić stan należności na koniec okresu (31 grudnia)
to także można obliczyć odsetki od tych należności, oczywiście na koniec tego samego okresu. Zawsze wydawało mi się, że funkcjonują takie
pojęcia jak należności netto (bez odsetek) czy należności do zapłaty (z odsetkami). Wyjaśnienia Zarządu są nie na miejscu. Gdy ktoś zapłaci swoje
zobowiązanie to saldo należności odpowiednio się zmniejszy.
2. W 2009 r były jak podał Zarząd spłaty nalezności. W sprawozdaniu nie wykazano uzyskanych kwot odsetek?????
3. Jeżeli w każdym działaniu zarządu Wspólnoty mamy taka rzetelność, to wyrażane opinie na tym forum może są na wyrost (Obym się mylił).

maff1
Posty: 805
Rejestracja: środa, 12 sierpnia 2009, 18:01
klatka: III
piętro: IV
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: maff1 » piątek, 26 lutego 2010, 12:32

nie wykazuje sie odsetek które są wirtualną należnością w rocznym sprawozdaniu.
wiem ze są osoby które twierdzą ze jest inaczej, ale są w błędzie.
Nasza księgowa działa wlaściwie.
(każdy ma jakąś znajomą ksiegową, choćby w firmie - poproście o opinię w tej sprawie)
Dodatkowo ksiegowa wyjaśniła na zebraniu że takowe odsetki nie były naliczone w 2009 roku od nikogo, i dlatego nie mogła taka pozycja pojawić sie w sprawozdaniu.
Stop przemocy wobec kobiet
http://www.cpk.org.pl/index.php?Itemid=1
"pozdrowienia" dla niedojrzałego pajaca z P.

zibi
Posty: 18
Rejestracja: czwartek, 10 września 2009, 08:17
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: zibi » piątek, 26 lutego 2010, 13:36

Ja jeszcze odnośnie odsetek od nalezności.
Nie problem czy odsetki od należności są w sprawoadaniu (jako odębnym dokumencie) lecz idzie
o zasadę. Kwota odsetek od nalezności jest swoistym parametrem określającym zwłokę w opłatach.
Takiej inf. nie przekazał Zarząd, a co ze względu na zmianę salda należnosci w odniesieniu do roku 2008
było by cenną informacją .

maff1
Posty: 805
Rejestracja: środa, 12 sierpnia 2009, 18:01
klatka: III
piętro: IV
Kontakt:

Re: Zebranie Wspólnoty 24 lutego 2010

Postautor: maff1 » piątek, 26 lutego 2010, 14:02

zibi pisze:o zasadę. Kwota odsetek od nalezności jest swoistym parametrem określającym zwłokę w opłatach.
Takiej inf. nie przekazał Zarząd, a co ze względu na zmianę salda należnosci w odniesieniu do roku 2008
było by cenną informacją .

wg mnie jest to niewiele wnosząca informacja - poza ew. wysokością kwoty.
Mam wątpliwości czy to jest cenna informacja. Wg mnie kompletnie neutralna i mało ważna. Bo trudno budować plan gospodarczy z uwzglednieniem tak mglistego przychodu.
Cenną informacją jest kwota należności - i ta, jak wiemy stanowi niewielki procent ogólu przychodów.
A należności za 2008r są mało porównywalne - bo budynek był dopiero zasiedlany. Nie widzę sensu by odnosić sie do 2008r.
Można jedynie zadać sobie pytanie czy obecny poziom należności może mieć negatywny wpływ na standing finansowy wspólnoty. Wydaje mi sie że nie.
Stop przemocy wobec kobiet
http://www.cpk.org.pl/index.php?Itemid=1
"pozdrowienia" dla niedojrzałego pajaca z P.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości